Jezus w tradycji chrześcijańskiej

Według tradycji chrześcijańskiej i zgodnie z przekazem Nowego Testamentu Jezus Chrystus narodził się w Betlejem w żydowskiej rodzinie. Był synem dziewicy Maryi, która został poślubiona cieśli Józefowi. Ewangelia Mateusza podaje, że Jezus narodził się w skromnej stajence. Jego rodzice udali się znaleźli się tam, gdyż podążyli na spis ludności, zarządzony przez cesarza Oktawiana Augusta. Nie znaleźli nigdzie miejsca, chociaż Maryja była brzemienna. Jedynym miejscem, gdzie mogli się zatrzymać była uboga stajenka. Według innej tradycji Jezus narodził się w grocie. Pierwszymi, którzy go odwiedzili byli pastuszkowie. Za przewodnictwem gwiazdy betlejemskiej do Jezusa trafili Trzej Mędrcy lub jak chcą inni – Trzej Królowie. Ofiarowali oni Nowonarodzonemu mirrę, kadzidło i złoto. Maryja z Dzieciątkiem i ich opiekun Józef zostali ostrzeżeni, że Herod Wielki w obawie o swój tron rozkazał swoim żołnierzom zamordować wszystkie nowo narodzone dzieci. Bowiem, według proroctwa, miał się narodzić król żydowski. Święta Rodzina ucieka do Egiptu przed Herodem i wraca do Nazaretu dopiero po jego śmierci. Kolejny ważny epizod z dzieciństwa Jezusa to ten, kiedy udaje się ze swoimi opiekunami do świątyni na Święto Paschy. Kiedy wszyscy wracali do domu Jezus gdzieś się zapodział. Maryja z Józefem wrócili do Jerozolimy i przez trzy dni go szukali. Wreszcie odnaleźli go między nauczycielami i uczonymi. Jezus nie tylko ich słuchał, ale bardzo rzeczowo odpowiadał i zadawał właściwe pytania. To praktycznie ostatni epizod, który znamy z dzieciństwa Jezusa na podstawie Ewangelii. Więcej informacji jest w różnego rodzaju apokryfach, ale nie są one przez Kościół uznawane. Kolejny raz spotykamy Jezusa, kiedy zaczyna publiczną działalność. Ma trzydzieści lat i przyjmuje chrzest z rąk swojego krewnego Jana. Według Ewangelii świętego Łukasza, Jan ochrzcił Jezusa w Jordanie i publicznie oznajmił, że Jezus jest Synem Bożym i oczekiwanym przez wszystkich żydów Mesjaszem. To wydarzenie zapoczątkowało prawdziwy przełom w życiu Jezusa. Zaczyna publiczne nauczanie, czyni cuda i gromadzi wokół siebie uczniów – apostołów. Pierwszym i najważniejszym apostołem ma być Piotr – skała – opoka, na której Chrystus ma zbudować swój Kościół. Nauczanie Jezusa powoduje, że gromadzą się wokół niego różni ludzie, zafascynowani tyleż słowami, które do nich kieruje, co cudami, które czyni. Pierwszego cudu dokonuje w Kanie Galilejskiej na prośbę swojej matki Maryi. Kiedy podczas wesela brakuje wina Jezus Chrystus dokonuje przemiany wody w wino. Jezus uzdrawia chorych, wskrzesza zmarłych, chodzi po wodzie, rozmnaża chleb. To wszystko mają być widome znaki, że przysłał go Bóg. Najważniejsze jego posłanie realizuje się jednak dopiero w ukrzyżowaniu. Bóg zesłał Jezusa Chrystusa na Ziemię, by zbawił człowieka. Mógł tego dokonać jedynie poprzez męczeńską śmierć. Kiedy nadszedł ten czas, Jezus udał się do Jerozolimy. Podczas Ostatniej Wieczerzy ustanowił sakrament Eucharystii i stan kapłański, a także dał ostatnie wskazówki Apostołom http://www.kancelariaths.pl/ubezpieczenie-niskiego-wkladu/. Zdradzony przez jednego z uczniów Judasza, został postawiony przed sądem żydowskim i uznany winnym bluźnierstwa. Karę miał wymierzyć namiestnik cesarza Poncjusz Piłat. Początkowo Piłat nie ulegał presji arcykapłanów, by skazać Jezusa na karę śmierci poprzez ukrzyżowanie. Wszystkie cztery Ewangelie bardzo szczegółowo opisują mękę i śmierć Jezusa Chrystusa na Krzyżu. Wśród ważnych epizodów związanych z ostatnimi chwilami Chrystusa są: biczowanie, nakładanie cierniowej korony, pomoc Szymona Cyrenejczyka przy niesieniu Krzyża, rozmowy, które Jezus prowadził z kobietami płaczącymi nad jego cierpieniem, a także rozmowy ze złoczyńcami wraz z nim ukrzyżowanymi. Nowy Testament opisuje jak Jezus zmarł na Krzyżu, został pochowany, a trzeciego dnia zmartwychwstał. Ten opis męki i śmierci Jezusa ma ogromne znaczenia dla wszystkich chrześcijan i stanowi kluczowy moment do zrozumienia chrześcijaństwa. Historyczne istnienie Jezusa zostało dostatecznie udowodnione przez wielu pisarzy i badaczy. Wszystko inne jest kwestią naszej wiary.

Dodaj komentarz