Co kryją ogrody watykańskie

Zwiedzając Watykan koncentrujemy się przede wszystkim na wspaniałych zabytkach, obiektach kultury i obiektach sakralnych. Z reguły nie przyjeżdżamy do Watykanu, by zobaczyć ogrody watykańskie, a szkoda bo to naprawdę niezwykłe miejsce, w dodatku od Pisa XII są udostępnione do zwiedzania. Jak skrupulatnie wyliczono ogrody watykańskie zajmują ponad połowę powierzchni całego Watykanu. Powstały z myślą o kolejnych papieżach. Ich twórcy uznali, że przywódcy Kościoła katolickiego, podejmujący na co dzień tak trudne decyzje i mający do wykonania wiele pracy, powinni mieć miejsce, gdzie chociaż na chwilę mogliby się schronić, pokontemplować i odpocząć. Właśnie ogrody watykańskie miały służyć temu celowi. Pierwsze, co się rzuca w oczy po wejściu do nich, to staranna pielęgnacja najmniejszego nawet skrawka terenu. Ma się wrażenie, że nie ma praw się tu pojawić żaden niepotrzebny chwast. W ogrodach nie dominuje żaden określony styl. Spotykamy tu fragmenty uporządkowanych ogrodów w stylu francuski, romantyczne fragmenty ogrodów w stylu angielskim, ogród włoski. Ciekawostką jest, że znajduje się tu nawet fragment lasu. Fascynujące również jest to, że ogrody watykańskie wypełnione są rzeźbami, kapliczkami, altankami. Są tu również tarasy widokowe. Ogrody powstały już w trzynastym wieku, kiedy papież Mikołaj III przeniósł do Watykanu swoją rezydencję. Na Kapitolu do dzisiaj znajduje się tablica, która informuje o tym fakcie. W pierwotnym ogrodzie zasadzone były drzewa owocowe, zioła i trawa. Dzisiejsze ogrody watykańskie zawierają wiele niezwykłych okazów. Często delegacje zagraniczne, które przyjeżdżają do Watykanu przywożą ze sobą jako dar właśnie egzotyczne rośliny. Wśród nich jest na przykład metasekwoja chińska, australijska grevillea, a także przepiękne drzewko oliwne. To właśnie drzewko zostało podarowane papieżowi, kiedy Izrael nawiązał z Watykanem stosunki dyplomatyczne. Kształt i wygląd, jaki przybierały ogrody watykańskie zmieniał się przez wieki, zależnie od preferencji kolejnych gospodarzy Stolicy Piotrowej. Z reguły papieże lubili odwiedzać ogrody watykańskie. Podobnie było z polskim papieżem. Kiedy nie mógł wyjechać na odpoczynek do Castel Gandolfo tu ukrywał się, by chociaż znaleźć chwilę na samotną modlitwę i odpoczynek. Ciekawostką ogrodów są też fontanny. Jedną z nich jest Fontanna della Galeria, mająca być idealnym odtworzeniem prawdziwego statku, który wyrzuca ze swoich armat strumienie wody. Ogrody watykańskie to prawdziwa radość i odpoczynek dla odwiedzających to niezwykłe miejsce.

Dodaj komentarz