33 dni pontyfikatu

To był jeden z najkrócej sprawujących władzę papieży. Jan Paweł I został znaleziony martwy w swoim apartamencie, z notatkami w dłoni w 33 dniu pontyfikatu. Oczywiście po tej śmierci narosło wiele teorii spiskowych. Jedna z nich mówiła, że za śmiercią papieża stała włoska mafia, która obawiała się, że papież zbyt mocno zainteresował się funkcjonowaniem banku watykańskiego, w którym swoje udziały miała mieć właśnie mafia. Niektórzy też twierdzili, że wpływ na zawał serca mogło mieć zapoznanie się papieża z trzecią tajemnicą fatimską. Fakt pozostaje jednak faktem, że Jan Paweł I zmarł po 33 dniach posługi papieskiej. Urodził się w rodzinie o korzeniach robotniczych jako Albino Luciani. Ojciec radykalny socjalista długo nie mógł pogodzić się z faktem, że jego syn wybrał stan kapłański. Zgodę na wstąpienie do seminarium dal, kiedy syn miał jedenaście lat. Na pewno miała na to wpływ matka, która była żarliwą katoliczką. Szybko dał się poznać jako człowiek bardzo skromny, poświęcający wiele czasu nauce. Uwielbiał czytać i pisać. Czasami żartował, że gdyby nie stan kapłański, na pewno zostałby dziennikarzem. Kiedy Jan XXIII mianował go biskupem w Vittorio Veneto, zajął się przede wszystkim osobami chorymi i kalekimi. Sam chodził w zwykłej sutannie i mieszkał w niezwykle skromnych warunkach. W niczym nie przypominał innych biskupów, którzy często pławili się w luksusie. Chociaż był wykształcony i postępowy w swoich poglądach, nie odegrał większej roli podczas II Soboru Watykańskiego. Koncentrował się przede wszystkim na akcjach charytatywnych, sporo pisał. W jednym z dzienników ukazywał się na przykład cykl listów, które kierował do postaci z literatury i historii. Szczególnym echem odbił się jego list do… Pinokia, w którym poruszał najważniejsze problemy świata współczesnego. Został wybrany na papieża zaledwie po jednym dniu konklawe. Przyjął imię Jan Paweł I na cześć swoich dwóch wielkich poprzedników: Pawła VI i Jana XXIII. Jako papież Jan Paweł I zamierzał dalej wprowadzać postanowienia II Soboru Watykańskiego i reformować instytucje w Watykanie, aby sprawniej zarządzać. Od początku nie chciał żadnych oznak swojego urzędu. Jego zamierzeniem było być jak najbliżej wiernych. Bardzo szybko Jan Paweł I zyskał wielkie uznanie u wiernych swoim bezpretensjonalnym podejściem, uśmiechem i otwartością. Mówiono o nim „uśmiechnięty papież”. Niestety Jan Paweł I zmarł zanim zdążył rozwinąć swoje zamierzenia. Jego proces beatyfikacyjny rozpoczął Jan Paweł II.

Dodaj komentarz